Blog zwolenników Jarosława Kaczyńskiego !

Jarosław Kaczyński: musimy w jedności budować podstawy do zwycięstwa dla IV Rzeczypospolitej

Po mszy świętej odprawionej w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej w warszawskiej archikatedrze rozpoczął się Marsz Pamięci. Kiedy jego uczestnicy z Jarosławem Kaczyńskim na czele dotarli pod ustawioną przed Pałacem Prezydenckim scenę, tysiące osób zgromadzonych na Krakowskim Przedmieściu zaczęło wykrzykiwać: „Jarosław, Jarosław!”. „Dziękuję, że skandujecie moje imię” - po wejściu na scenę rozpoczął swoje wystąpienie Prezes PiS Jarosław Kaczyński - „ale pamiętajcie, dzisiaj spotykamy się jak co miesiąc, aby uczcić i utrzymać pamięć o pierwszym Prezydencie Rzeczypospolitej, który był godny tego miana, który nie miał żadnych związków z poprzednim systemem" - podkreślił Prezes PiS. Zebrany tłum przerwał jego wystąpienie okrzykami okrzykami: „Lech Kaczyński, Lech Kaczyński!”

Prezes PiS kontynuował, mówiąc o swoim Śp. bracie: „Nie miał tez żadnych związków z tym wszystkim, co pozostało po tamtym systemie. Czego nie da się powiedzieć o jego następcy”.

Jarosław Kaczyński wspominał także Śp. Marię Kaczyńską „Wspierała go w dobrych, ale także w złych czasach” - podkreślił.

„Musimy pamiętać o współpracownikach, o przyjaciołach, o tych, z którymi razem szedł ku wolnej, znaczącej, potężnej, szanowanej Polsce (...) Wielu spośród nich zginęło w katastrofie” - zaznaczył. „Musimy o nich pamiętać, bo byli prawdziwą elitą Rzeczypospolitej” - dodał. Zgromadzeni zareagowali okrzykami „Pamiętamy! Pamiętamy!”

„Musimy pamiętać dziś i jutro” - odpowiedział im Jarosław Kaczyński. „W chwilach uroczystych i na codzień. Ich dziedzictwo to wskazanie dla nas, wskazanie kierunku działań. Musimy w jedności budować podstawy do zwycięstwa dla IV Rzeczypospolitej” - wezwał Prezes PiS. „Zwyciężymy! Zwyciężymy!” - skandowali zebrani.

„Tak zwyciężymy. Węgrzy pokazali, że można. Polsko-węgierska jedność buduje się, powinna być budowana także dziś. Jest siła, która przekracza granice. Najpierw musimy zwyciężyć. Musimy być jedno. Musimy być jedno ramię” - podkreślił Prezes PiS. „Ci, którzy odchodzą, nie służą zwycięstwu” - dodał. „Dzięki naszej determinacji, dzięki temu, że tu miesiąc w miesiąc odbywały się uroczystości nie udało się zapomnieć, zasypać pamięci” - mówił. „To, co mówiono przez miesiące, kwartały i całe lata to wielkie bezczelne kłamstwo, ale jesteśmy coraz bliżej prawdy” - powiedział Jarosław Kaczyński. „Zespół Antoniego Macierewicza idzie do prawdy z wielką siłą, wielką energią, wielką determinacją” - podkreślił. „Podziękujmy mu za to” - zaapelował do zebranych. „Dziękujemy! Dziękujemy!” - rozległy się okrzyki. Na scenie pojawił się Antoni Macierewicz. Zgromadzeni zaczęli skandować „Antoni! Antoni!”.

„Nie byłoby tego wszystkiego bez Ojca Rydzyka, bez Radia Maryja, bez Telewizji Trwam” - wyliczał dalej Jarosław Kaczyński. „Nie byłoby tego także, tych comiesięcznych uroczystości bez „Gazety Polskiej”, bez Tomasza Sakiewicza, bez klubów. Podziękujmy im!” - wezwał Prezes PiS. Jarosław Kaczyński dziękował także „blogerom, którzy piszą prawdę”. Przypomniała mu o tym obecna na scenie bratanica Marta.

„Trzeba podziękować wszystkim, którzy w bardzo wielu miejscach upamiętniają katastrofę, Prezydenta Rzeczypospolitej, dążą do tego, by pamięć trwała” - dodał Prezes PiS. Jarosław Kaczyński składał podziękowania także duchowieństwu, Kościołowi polskiemu, który „w tych działaniach odgrywa ogromną rolę”. Dziękował także prałatowi archikatedry warszawskiej ks. Bogdanowi Bartołdowi, „dzięki któremu msze się odbywają”.

„I wreszcie, szanowni państwo, ja serdecznie wam dziękuję z całego serca i kłaniam się w pas” - powiedział do zgromadzonych. Zebrany pod sceną tłum zaczął skandować: „Nie ma za co!” „Jest za co!” - stwierdził Jarosław Kaczyński. „Stałe działanie ruchu społecznego, wydawnictw, tych którzy tworzą filmy (...) to musi być cały ruch ku IV Rzeczypospolitej, który pewnego dnia zwycięży” - zakończył swoje wystąpienie Prezes PiS.

Po wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego głos zabrali: Ewa Błasik, wdowa po gen. Andrzeju Błasiku, Andrzej Melak, brat śp. Stefana Melaka, szefowa Klubów Gazety Polskiej Anita Czerwińska, ks. Stanisław Małkowski i Marta Kaczyńska.

zrodlo:pis.org